Kategorie: Wszystkie | ::autor:: | nowa huta | techniczne
RSS
środa, 22 lutego 2006
Zaproszenie dla Was

Nowa Huta - Nowa Huta

Wernisaż wystawy 28 lutego 2006 r. o godz. 17.00

22:44, nhblog , techniczne
Link
piątek, 17 lutego 2006
Pan Ireneusz

Nowa Huta - Kino Sfinks

Pan Ireneusz to już postać moim zdaniem "kultowa" w światku nowohuckich kinomanów. Jest operatorem w kinie Sfinks. Miałem przyjemność wejścia z aparatem do niesamowitego świata jakim jest jego operatorka... pełno taśm, dziwnych urządzeń, projektory...

23:25, nhblog , nowa huta
Link
środa, 08 lutego 2006
:: informacja techniczna 3 ::

Nowa Huta - Lodołamacz

W międzyczasie przygotowań do wystawy zaprezentowałem kilka swoich zdjęć w Lodołamaczu wydawanym przez teatr Łaźnia Nowa. W fotoreportażu moja ulubiona tematyka - BLOKI NOWOHUCKIE. Zapraszam zatem Was do Lodołamacza. A zgadnijcie co na okładce ?!

sobota, 04 lutego 2006
Wstęp do wystawy

Jak wiecie (lub nie) przygotowuję się do wystawy. Tematem będzie oczywiście Nowa Huta. Poprosiłem o wstęp do mini-katalogu znanego fotografa - Adama Gryczyńskiego. Poniżej wklejam jego słowa, być może zachęcą one Was do odwiedzienia galerii. Byłoby mi bardzo miło. Szczegóły podam wkrótce...

Grzegorz Ziemiański  należy do młodszego pokolenia nowohuckich fotografów.  W 2005 r. debiutował wystawą “ Moja Nowa Huta”, a  wcześniej brał udział w kilku ekspozycjach zbiorowych w Krakowie i Oświęcimiu. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, gdzie ukończył kierunek: Turystyka i Rekreacja , a ponadto Studium Fotografii autoryzowane przez Politechnikę Krakowską. Był także uczestnikiem kursu fotograficznego organizowanego w Nowohuckim Centrum Kultury. Jest współpracownikiem “Głosu – Tygodnika Nowohuckiego” oraz portalu “Nowa Huta Non Stop”. Od niedawna realizuje w Internecie  swój projekt autorski  - pierwszy nowohucki blog. W regionie zainteresowań fotograficznych Grzegorza Ziemiańskiego znajduje się przede wszystkim Nowa Huta. Inspiruje go i jest dla niego wystarczająco tajemnicza  i  niezwykła,  by uczynić z niej temat wystawy. Fotografuje ją o różnych porach dnia i roku,  chwyta zjawiska świetlne zależne od warunków atmosferycznych, stara się odkrywać cechy istotne dla swego miasta. Rozległej przestrzeni przeciwstawia detale, poszukuje takich fragmentów, które składają się na “obraz symboliczny”. Swą postawą twórczą  potwierdza, że każde nowe pokolenie odczytuje na nowo terytorium w którym żyje, wyodrębniając jego inne treści  i cechy,  a pewnym elementom nadając jakby inne znaczenie. Autor proponuje różne formy realizmu fotograficznego, odkrywa  je przed widzem, ale najwyraźniej robi to także dla własnych potrzeb. Generalnie nastawiony jest na innowację. Wykorzystuje tworzywo fotograficzne tak, aby ukazać je na zasadzie kontrapunktu, przeciwstawnych akcentów i ekspresji koloru. Odsłonięta w ten sposób przestrzeń jest prawdopodobnie wynikiem jego egzystencjalnych refleksji. Fotografię wykorzystuje  do pogłębiania swych przeżyć, emocji i zrozumienia świata,  na który składają się także drobiazgi i detale. Koncentruje się na nich,  pokazując je w kontekście większej powierzchni i zaskakujących połączeniach przez co uzyskuje dodatkowe napięcia  i kontrast. Kwintesencją tej serii jest maleńki ptaszek siedzący samotnie na drucie –  na tle bloku mieszkalnego.
Dużą wagę przywiązuje także do szczegółów, linii, punktów i przekątnych, które tworzą u niego charakterystyczne kompozycje. Fotografia Grzegorza Ziemiańskiego wyrasta z ciekawości  i potrzeby ponownego odkrywania rzeczy i zjawisk, pozornie znanych i oczywistych. Jednym razem odnajduje zamglone kształty drzew i konstrukcji nad wodą, innym zaś  - monotonię form i mocne akcenty koloru  na balkonach budynku w osiedlu Kościuszkowskim.  Studiuje to, co trwałe i przelotne,  budując po swojemu nowe zestawienia. Zróżnicowane efekty wizualne osłabiają nieco jednorodność stylistyczną  wystawy, podkreślają jednak rozwój jego poszukiwań twórczych i osobowości.  
                                                                                                 
                                                                                                   Adam Gryczyński


19:26, nhblog , techniczne
Link